Podczas rutynowego patrolu po Łowiczu funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego natrafili na ślad przestępstwa, który okazał się znacznie poważniejszy niż początkowo sądzili. Na jednej z posesji przy ulicy Strzeleckiej zauważyli rower, który – jak ustalili – został wcześniej skradziony. To odkrycie zapoczątkowało ciąg zdarzeń, które zakończyły się zatrzymaniem 26-letniego mężczyzny.
Kiedy policjanci weszli na teren posesji, zastali tam 26-latka. Mężczyzna wyjaśnił funkcjonariuszom, w jaki sposób skradziony jednoślad znalazł się w tym miejscu. Jednak podczas rozmowy mundurowi dostrzegli w mieszkaniu charakterystyczną białą substancję, która wzbudziła ich czujność. Przeprowadzone przeszukanie potwierdziło podejrzenia – mężczyzna posiadał ponad 31 gramów amfetaminy.
26-latek został natychmiast zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków. Zgodnie z polskim prawem, za takie przestępstwo grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafiła do prokuratury, która wystąpiła z wnioskiem o tymczasowy areszt. 18 września 2026 roku Sąd Rejonowy w Łowiczu przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.
To zdarzenie pokazuje, jak ważna jest czujność policjantów podczas codziennych patroli. Nawet z pozoru błahe przestępstwo, jak kradzież roweru, może prowadzić do ujawnienia poważniejszych naruszeń prawa. Warto przypomnieć, że posiadanie narkotyków w Polsce jest surowo karane, a walka z przestępczością narkotykową pozostaje jednym z priorytetów służb.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Łowiczu
Fot. facebook.com

